Smart Home

Smart Home

Smart Home bez kucia ścian

System Fibaro pracuje na fali radiowej (Z-Wave), nie przez Wi-Fi — moduły chowają się za istniejącymi gniazdkami i włącznikami. Bez nowego okablowania sygnałowego, bez pylenia, bez ekipy budowlanej na tygodnie i bez przestawiania mebli.

Oświetlenie

Ściemnianie, sceny świetlne, harmonogramy — sterowane z jednej aplikacji lub automatycznie.

Rolety i markizy

Automatyczne sterowanie, jeśli zasilanie do napędu już istnieje — bez kucia nowych tras kabli.

Ogrzewanie

Inteligentne głowice termostatyczne albo moduły podłączone do istniejącej rozdzielni.

Alarm i czujniki

Ruchu, zalania, dymu, otwarcia okna — bezprzewodowe, na baterii, montowane od ręki.

Jedno ograniczenie, o którym warto wiedzieć

Fibaro rozwiązuje brak okablowania sygnałowego — nie brak zasilania. Jeśli w danym miejscu nie ma doprowadzonego prądu, tam też nie podłączymy modułu. Budujesz od podstaw i masz jeszcze kontrolę nad okablowaniem? W takiej sytuacji często lepszym wyborem długoterminowym jest system przewodowy, np. Sterbox — większa niezawodność na lata. Montaż i programowanie systemu bezprzewodowego zajmuje zwykle kilka dni roboczych, bez udziału ekipy budowlanej.

Zacznij od Doradztwa Smart Home

Dobierzemy system dopasowany do Twojego domu i etapu budowy. Zadzwoń: +48 506 441 621 lub napisz: [email protected].

Inteligentny dom w Bielsku-Białej i okolicy

Pracujemy na miejscu — Bielsko-Biała i powiat bielski to obszar, w którym dojeżdżamy na budowę bez dodatkowych ustaleń. Realizujemy też zlecenia w powiatach cieszyńskim, żywieckim i pszczyńskim oraz na terenie województwa śląskiego. To ma znaczenie przy automatyce: system trzeba uruchomić na miejscu, przeszkolić domowników i wrócić, gdy coś wymaga korekty. Firma spoza regionu robi to zdalnie albo wcale.

Najczęściej trafiają do nas inwestorzy budujący dom jednorodzinny w okolicy, którzy mają już projekt elektryczny i chcą sprawdzić, czy da się na nim oprzeć inteligentny dom. Drugą grupą są właściciele domów wykończonych, którzy chcą dołożyć sterowanie bez rozbierania ścian.

Od czego zacząć, żeby nie przepłacić

Kolejność decyzji jest ważniejsza niż wybór konkretnych urządzeń. Poniżej ta, która sprawdza się w praktyce.

  1. Ustal, co ma się dziać samo. Nie „co da się kupić", tylko: światło gasnące przy wyjściu, rolety reagujące na słońce, ogrzewanie schodzące w nocy, powiadomienie o zalaniu. Lista scenariuszy określa zakres instalacji.
  2. Wybierz jeden standard komunikacji. To decyzja, od której zależy, czy za trzy lata dołożysz kolejne urządzenie w pół godziny, czy będziesz szukał obejścia. Dobieramy go do zakresu z punktu 1, nie odwrotnie.
  3. Dopiero teraz okablowanie. Elektryk dostaje wytyczne: gdzie magistrala, gdzie dodatkowe przewody, jaka rozdzielnica, ile miejsca zostawić w zapasie.
  4. Urządzenia na końcu. Kupowane pod wybrany standard — wtedy wszystko ze sobą rozmawia i nie ma czterech aplikacji do jednego domu.

Odwrócenie tej kolejności to najczęstszy i najdroższy błąd, jaki widzimy: sprzęt kupiony pierwszy, standard dobierany do tego, co już leży w pudełkach, i okablowanie, które trzeba obchodzić.

Dom w budowie a dom wykończony

Budujesz: masz pełen wybór. Systemy przewodowe są najbardziej niezawodne i najtańsze w eksploatacji, ale wymagają zaplanowania okablowania przed tynkami. Jeśli masz projekt elektryczny, sprawdzimy go w ramach audytu — brak przygotowania pod automatykę to jeden z najczęstszych braków, jakie znajdujemy.

Dom już stoi: pracujemy na rozwiązaniach bezprzewodowych i na tym, co da się zrobić w rozdzielnicy. Zakres jest mniejszy, ale sterowanie oświetleniem, roletami, ogrzewaniem i alarmem jest realne bez naruszania wykończenia.

W obu przypadkach zaczynamy od rozmowy o tym, jak faktycznie mieszkacie — nie od katalogu. Pytania, które słyszymy najczęściej, zebraliśmy w dziale FAQ, a pełny zakres usług opisaliśmy na stronie Nasza oferta.